Jak sama nazwa wskazuje globalne ocieplenie nie jest to oczywiście nic innego jak podniesienie się temperatury powietrza, a także wód globalnie na całej naszej planecie.
Przewiduje się, że globalne ocieplenie się Ziemi nastąpi również w przyszłości. O ile w ciągu ostatnich stu lat nastąpiło ocieplenie o niecały jeden stopień Celsjusza o tyle na najbliższe sto lat przewiduje się ocieplenie dużo bardziej widoczne od ponad jednego stopnia Celsjusza do nawet sześciu stopni. Być może w ciągu stu lat ocieplenie o jeden stopień Celsjusza jest dla człowieka nieodczuwalne, o tyle jeśli prognozy na to stulecie, które mamy obecnie się sprawdzą i nastąpi ocieplenie mogące ekstremalnie wynieść sześć stopni Celsjusza to na pewno zostanie to przez ludzi odczute.
Z tak dużym globalnym ociepleniem należałoby coś zrobić, nie wolno tracić czasu, ponieważ jeśli przyrost temperatury zmieniałby się w taki sposób, już niedługo na naszej planecie mogłyby zaistnieć bardzo trudne warunki do życia dla ludzi.
Na temperaturę naszej planety istotny wpływ ma otaczająca nas atmosfera. Przez nią dostaje się do nas energia słoneczna w postaci fali elektromagnetycznej. Następnie atmosfera, która zawiera takie gazy jak dwutlenek węgla, ozon, metan, tlenki azotu zatrzymuje tę energię. Właśnie przez takie zachowanie się atmosfery temperatura na naszej planecie z czasem rośnie.
Samo zjawisko globalnego ocieplenia jest w różnoraki sposób interpretowane, wiele instytutów i akademii naukowych uważa, że jest to wina człowieka, z kolei inni naukowcy uważają, że takie zmiany już zachodziły na naszej planecie i nic z nimi wspólnego nie miał człowiek. Wspominają niezależni naukowcy okresy zlodowaceń, kiedy temperatura znacznie spadała, oraz okresy poprzedzające czy następujące po zlodowaceniach, kiedy temperatura wynosiła nawet tyle co dzisiaj. Jedno jest pewne, bez względu na to co jest przyczyną mamy obecnie do czynienia z globalnym ociepleniem.