Dziura ozonowa

Nazwa dziura ozonowa doskonale oddaje zjawisko, które zachodzi w atmosferze i które to właśnie takim mianem się określa.

Otóż dziura ozonowa jest to zjawisko zmniejszenia koncentracji ozonu czyli trójtlenku w ozonosferze. Dla wyjaśnienia ozonosfera jest to warstwa, która rozciąga się w atmosferze na wysokości od 10 do 50 km. Maksymalne stężenie ozonu utrzymuje się według różnych źródeł na różnej wysokości, ale wszystkie źródła podają wysokość w granicy 23 km.

Dziura ozonowa została odkryta w 1976 roku. Od tego momentu zawarto wiele umów międzynarodowych oraz konwencji w sprawie produkcji chemikaliów oraz freonu, które niszczą ozon, ponieważ chciano jak najszybciej przeciwdziałać temu problemowi. Dzięki tym rozwiązaniom możemy już dziś powiedzieć, że widać poprawę. Spadek zawartości ozonu w atmosferze, szczególnie widzimy nad Antarktydą, w rejonie bieguna południowego.

Różne są opinie co do wielkości dziury ozonowej, jednak zamiast podawać powierzchnię dziury ozonowej z reguły stosuje się porównania, które mogą być przerażające. Otóż wielkość dziury ozonowej porównuje się do wielkości Ameryki Północnej, kontynentu, który swoją wielkością ustępuje jedynie Azji - największemu kontynentowi oraz Afryce. Znaczyłoby to, że dziura ozonowa gdyby znajdowała się nad Europą całkowicie by ją odsłoniła. Tym samym wszyscy Europejczycy byliby skazani na działanie szkodliwych promieni ultrafioletowych, przed którymi to właśnie chroni nas ozon.

Z jednej strony możemy się cieszyć z powodu tego gdzie występuje dziura ozonowa, przynajmniej na Antarktydzie nikt nie mieszka, z drugiej zaś strony może niepokoić nas topnienie lodu na Antarktydzie. Miejmy jednak nadzieje, że w przyszłości dzięki postanowieniom, które są wprowadzane problem dziury ozonowej całkowicie przestanie nas dotyczyć.